taki tytuł nosi wyzwanie#5 w Szufladzie, gdzie Madzik zaprasza nas do podziękowania naszym przyjaciołom za to,że są. Inspiracją jest cytat :
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.
Praca miała być jednoznaczna z przeznaczeniem dla przyjaciela. Tak więc oto przedstawiam Wam moją pierwszą złotą księgę, a raczej złotą książeczkę najpiękniejszych- chyba cytatów Kubusia Puchatka. Zainspirowana w głowie już dawno właśnie przez kogoś,kto tym przyjacielem się stał... Jakiś czas temu mówiąc,że zrobię sobie taki cytatownik puchatkowy usłyszałam "ja też chcę, zrób mi też taki, taki mały do torebki" i tak oto dzięki szufladowemu wyzwaniu powstał ten pierwszy i forma książeczki też debiutancka w moim wydaniu. Maleństwo ma 6x8 cm, ale jest grubaskiem mieszczącym -zszyte- 34 strony a w nich około 80 puchatkowych cytatów. Czy zmieści się do torebki? nie wiem, zależeć będzie od torebki :P
W roli głównej : distress vintage foto, glimmer mist coffee shop, glossy accents, porcelana contour gold or, modelina...
Wszystko malowane i pisane ręcznie i to atramentem i stalówką, tu widać ile atramentu w buteleczce zostało. Moja ukochana pani profesor od polskiego z którą wciąż mam kontakt, kiedyś mi powiedziała,że powinnam ręcznie książkę napisać :) Więc Pani Profesor- melduję,że zadanie zostało wykonane! :P Co prawda nie kaligrafowałam, bo moja stalówka marna- czas nową nabyć, ale każda litera pisana jest obsadką maczaną w a'la kałamarzu :)
DZIĘKUJĘ CI, ŻE JESTEŚ ! :*





Cudenko ! Jestem zachwycona i własnoręcznie drukiem, i kolorystyka, wykonaniem a przede wszystkim przeznaczeniem owej księgi.
OdpowiedzUsuńChyba też coś takiego wykonam dla przyjaciela. Niedługo ma urodziny.
Obłędnie cudowna książeczka!!!!!! Chcę ją już zobaczyć na żywo :) CUDO :*
OdpowiedzUsuńAle cudeńko! Podziwiam:)
OdpowiedzUsuńNo to jest coś niesamowitego!
OdpowiedzUsuńPiękny, fantastyczny i oryginalny prezent dla przyjaciółki.
Dziękuje za udział w Szufladowym wyzwaniu i podzielenie się z nami tą wyjątkowa pracą.
wiesz co właściwie nie wiem co napisać.....bo żadne słowa nie są w stanie opisać tego cudu!!!!!!!!!i kto tu jest mistrzuniem
OdpowiedzUsuńGratuluje pomysłu i życze wyganej w wyzwaniu!
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam za budujące słowa, przy pierwotypach są one wielkim motorem do dalszego eksperymentowania w temacie :)Tym bardziej dziękuję. :)
OdpowiedzUsuńNovinko, jeszcze chwilka :*
Wow. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Praca, wykonanie, pomysł - wszystko jest niesamowite!!!
OdpowiedzUsuńJeszcze raz WOW!
Dziękuję za udział w moim wyzwaniu!!!!!! ;o)
Piękna książeczka. Jeszcze wypełnienie tej książeczki... Wprawia w zachwyt ;) Aż nie mogę oczu oderwać ;)
OdpowiedzUsuńCudna!!! Gratuluję pomysłu i precyzji wykonania!
OdpowiedzUsuńmatulu..to jest NIE SA MO WI TE!!!
OdpowiedzUsuńa twój środek to mnie położył na łopatki!!!:)))
przecudowna jest Twoja praca :))
OdpowiedzUsuńJestem szczęśliwa, że czasie ciężkim i trudnym dla mnie (prawie nie zaglądam na blogi)trafiłam do Ciebie :)
OdpowiedzUsuńJestem zauroczona, brak mi słów...jesteś Wielka!
Bardzo Ci dziękuję za to, co udało mi się odczytać ze stron twojego cytatownika:)
Serdecznie pozdrawiam!
Jakie cudo!
OdpowiedzUsuń