bo najważniejsze w życiu...

to znaleźć miejsce do którego pasujesz


wtorek, 28 lutego 2012

pudełeczko z muzyką w tle


czyli po prostu muzyczny exploding box, niestety po otwarciu nie uruchamia muzyki, niech więc ta zostanie w duszy. Pudełeczko urodzinowe dla wokalistki o romantycznej duszy.

















W roli głównej distress ink vintage photo, black soot, distress crackle paint, crackle accens i glossy accents czyli niezmiennie to co tygryski lubią najbardziej :) Pierwszy raz odkryłam też ,że robal może przełknąć foldery do wytłaczania fiscarsa :) jakoś dotąd na to nie wpadłam, a to otwiera nowe możliwości :P.

A, że dziś muzycznie więc i coś do zasłuchania . Piosenka,która od jakiegoś czasu mocno we mnie wrosła :D

5 komentarze:

  1. przecudne!! taki styl najbardziej misie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny prezent! Dopracowany w każdym szczególe!

    A "Zabiorę Cię..." też mi w duszy gra, nie od dziś :) I bardzo mile mi się kojarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały exploding box!!!! Jestem pewna, że spodobał się, bo jest niesamowicie piękny. A piosenka... Ty wiesz dobrze ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  4. bezbłędnie uchwycony klimat!!:)

    OdpowiedzUsuń